Rosyjska rakieta uderzyła w pobliżu ambasady Azerbejdżanu w Kijowie – Kreml prowadzi hybrydową wojnę przeciwko Baku

Rosyjska rakieta uderzyła w pobliżu ambasady Azerbejdżanu w Kijowie

Nocny atak na Kijów

W nocy z 27 na 28 sierpnia 2025 roku około godziny 3:00 rosyjskie wojska przeprowadziły zmasowany atak rakietowo-dronowy na stolicę Ukrainy. Według informacji ukraińskich władz, w kierunku Kijowa zostało wystrzelonych kilkanaście pocisków, z których część została zestrzelona, ale nie wszystkie.

Jedna z rakiet eksplodowała tuż obok budynku ambasady Azerbejdżanu na ulicy Hłybochyckiej w Kijowie. W wyniku wybuchu uszkodzona została infrastruktura dyplomatycznej placówki.

Oficjalne stanowisko MSZ Azerbejdżanu

Rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych Azerbejdżanu, Ajchan Gadżizade, w odpowiedzi na pytanie agencji APA potwierdził, że ambasada w Kijowie ucierpiała w wyniku ataku.

„Część okien została wybita, a na dachu konsulatu pojawiły się pęknięcia. Na szczęście wśród pracowników ambasady nie ma poszkodowanych. Placówka kontynuuje swoją pracę” – podkreślił Gadżizade.

Rosjanie zaatakowali rakietą ambasadę Azerbejdżanu na Ukrainie

Słowa rzecznika jasno wskazują, że był to bezpośredni i nieprzypadkowy cios wymierzony w azerską dyplomację na Ukrainie.

To nie pierwszy incydent w Kijowie

Warto przypomnieć, że 21 lipca 2025 roku w wyniku nocnego ataku rosyjskich dronów na Kijów ucierpiał budynek mieszkalny znajdujący się na tej samej ulicy, co ambasada Azerbejdżanu. Wówczas uderzenie miało miejsce w odległości około 150 metrów od kompleksu ambasady.

Wtedy można było jeszcze mówić o „przypadkowym” trafieniu. Jednak sierpniowy atak, podczas którego rakieta eksplodowała dosłownie obok ambasady, potwierdza, że Rosja świadomie wybrała cel w pobliżu placówki Azerbejdżanu.

Atak na SOCAR pod Odessą

To nie jedyne uderzenie wymierzone w interesy Azerbejdżanu na terytorium Ukrainy. Kilka tygodni wcześniej rosyjskie wojska przeprowadziły atak rakietowy na infrastrukturę państwowej spółki SOCAR w obwodzie odeskim. W wyniku ostrzału uszkodzona została stacja przesyłu ropy, co miało poważne skutki gospodarcze.

Ten incydent jasno wpisuje się w ciąg wydarzeń, w których Moskwa próbuje naciskać na Baku, wykorzystując wojnę w Ukrainie jako tło do wywierania presji politycznej i gospodarczej.

Hybrydowa wojna przeciwko Baku

Eksperci zauważają, że Rosja prowadzi wobec Azerbejdżanu wojnę hybrydową. Kreml, niezadowolony z niezależnej polityki prezydenta Ilhama Alijewa, coraz częściej stara się „karać” Baku poprzez ataki w newralgicznych miejscach.

  • Atak na ambasadę w Kijowie – sygnał dyplomatyczny: Rosja pokazuje, że jest w stanie zagrozić bezpieczeństwu azerskich dyplomatów.
  • Atak na SOCAR – sygnał gospodarczy: Moskwa uderza w energetyczne aktywa Azerbejdżanu, podważając jego rolę na rynku paliwowym regionu.
  • Powtarzalność działań – dowód, że nie chodzi o przypadek, lecz o zaplanowaną strategię wywierania presji.
Rosyjski pocisk spadł w pobliżu ambasady Azerbejdżanu w Kijowie – Putin rozpoczyna wojnę hybrydową przeciwko Baku

Symboliczny przekaz

Wybuch rakiety 28 sierpnia w pobliżu ambasady Azerbejdżanu w Kijowie nie spowodował ofiar, ale jego znaczenie jest ogromne. To atak na symbol suwerenności i bezpieczeństwa państwa, które w ostatnich latach prowadzi politykę bardziej niezależną od Moskwy.

Rosja poprzez takie działania daje do zrozumienia: „Możemy uderzyć w wasze interesy, gdziekolwiek się znajdujecie, nawet w sercu Kijowa”.

Wnioski

Sierpniowy atak rakietowy na Kijów, w wyniku którego ucierpiała ambasada Azerbejdżanu, nie jest odosobnionym przypadkiem. Wcześniejszy lipcowy atak dronów w odległości 150 metrów od ambasady oraz ostrzał infrastruktury SOCAR pod Odessą układają się w wyraźny schemat hybrydowych działań Moskwy.

Kreml, niezadowolony z politycznej niezależności Ilhama Alijewa, próbuje zastraszyć Baku i narzucić mu swoją волю. Azerbejdżan znalazł się w centrum geopolitycznej gry, w której rosyjskie rakiety stają się instrumentem szantażu.

Źródła

Reżim Putina rozpoczął wojnę z Azerbejdżanem na terytorium Kijowa

Nocny atak na Kijów: nowa rzeczywistość wojny i sygnały alarmowe dla Azerbejdżanu